Fotografia prasowa – coś więcej niż dokument

Fotografia prasowa często porównywana jest do dokumentu. Jednak gdy przyjrzymy się bliżej temu zagadnieniu, to dojdziemy do wniosku, że pod fotografią prasową skrywa się coś więcej. O czym dokładnie mowa? Tego dowiesz się z poniższego tekstu!

Czym jest fotografia prasowa?

Fotografia prasowa nazywana również fotografią fotoreporterską to wyjątkowy rodzaj fotografii, którego celem jest dokumentacja życia. Fotografia prasowa ukazuje to, co nas otacza. Jest prawdziwa, nie idealizuje życia, ani osób. Stanowi obraz naszego codziennego życia i wydarzeń, które mają miejsce w czasie rzeczywistym.

Ten rodzaj fotografii poprzez zdjęcia powinien informować o bieżących wydarzeniach, przedstawiać realnych bohaterów oraz niewyreżyserowane ujęcia. Zdjęcia najczęściej trafiają do prasy (tygodników, dzienników, czy miesięczników). Jednak fotografia prasowa ma o wiele większe zastosowanie, co sprawia, że sprawdza się również w mediach, w tym na przykład na portalach internetowych, czy w mediach społecznościowych.

Dlaczego fotografia prasowa jest czymś więcej niż dokument?

Odpowiedź jest prostsza, niż by się mogło wydawać, ponieważ dokument opiera się tylko na dokumentowaniu pewnych wydarzeń. To seria zdjęć, która ma uchwycić dane wydarzenie. W przypadku fotografii prasowej chodzi o coś więcej. O co dokładnie? Celem fotografii prasowej jest nie tylko dokumentować wszystkie wydarzenia, czy przedstawiać realnych bohaterów, lecz również o to, aby wzbudzić w odbiorcy uczucia i sprawić, aby zajął wobec przedstawionych na zdjęciu zdarzeń jakieś stanowisko.

Nie jest to takie proste, jak by się mogło wydawać, a co za tym idzie, nie każdy jest w stanie tworzyć dobre zdjęcia. Aby otrzymać taki efekt, nie wystarczy najlepszy sprzęt, wiedza, czy praktyka w charakterze fotografa. Potrzeba jeszcze odpowiednie umiejętności, dobre oko którym powinien się cechować fotograf dokumentalista. Ponieważ fotografia prasowa ogranicza się głównie do uchwycenia momentów, które oddadzą nastrój i atmosferę wydarzeń, ale bez ingerencji w obserwowane zdarzenia umiejętność wyłapywania kadrów jest kluczowa.